Bardzo dużo małych firm ma fanpage na Facebooku, profil na Instagramie i żadnej strony. To zrozumiałe: jedno i drugie jest darmowe i działa od pierwszego dnia. Pytanie nie brzmi jednak "co jest lepsze", tylko "co każde z nich potrafi", bo robią zupełnie co innego.
Co naprawdę dobrze robi Facebook i Instagram
Nie warto ich lekceważyć, bo w kilku rzeczach nie mają konkurencji:
- Docierają do ludzi, którzy cię nie szukali. Strona pokazuje się temu, kto wpisał zapytanie. Media społecznościowe pokazują cię komuś, kto akurat przewija.
- Rozmowa. Wiadomość na Messengerze albo komentarz to najniższy próg kontaktu, jaki istnieje.
- Aktualności i wydarzenia. Dzisiejsze menu, zmiana godzin, koncert w piątek. Strona nie nadaje się do rzeczy, które żyją jeden dzień.
- Dowód społeczny. Zdjęcia od klientów, oznaczenia, opinie.
- Koszt zero na start.
Jeśli twoja firma żyje ze zdjęć, wydarzeń albo z rozmowy, sensownie prowadzony profil jest ważniejszy od trzeciej podstrony na stronie.
Czego social media nie zrobią za ciebie
- Nie są twoje. Konto może zostać zablokowane, przejęte albo zasięg może spaść z dnia na dzień bez podania przyczyny. Odzyskiwanie konta od firmy, do której nie ma numeru telefonu, to doświadczenie, którego nikomu nie życzę.
- Nie widać ich w wyszukiwarce tak jak strony. Kto wpisuje "hydraulik Poznań centrum", zwykle nie dostaje w odpowiedzi twojego fanpage'a.
- Nie ma miejsca na cennik ani na porządny opis usług. Wszystko przewija się w dół i po tygodniu jest nie do znalezienia.
- Nie zbierają zgłoszeń tak, żeby dało się na nich pracować. Wiadomość "ile kosztuje?" o 23:40 to nie to samo co formularz z rodzajem usługi, miejscem i terminem.
- Nie rozwiązują obowiązków prawnych. Dane firmy i polityka prywatności mają swoje miejsce, opisane w poradniku o RODO i cookies.
Trzecie miejsce, o którym zapomina najwięcej firm
Profil Firmy w Google, czyli dawna wizytówka Google. Dla firmy lokalnej to najczęściej najszybszy zwrot z włożonej pracy: jest darmowy, pokazuje godziny, przycisk "zadzwoń", trasę dojazdu, zdjęcia i opinie, i pojawia się w wyszukiwarce oraz w Mapach, zanim ktokolwiek otworzy jakąkolwiek stronę.
Trzy rzeczy, które w nim naprawdę robią różnicę: zweryfikuj profil, wybierz precyzyjnie kategorię główną i proś zadowolonych klientów o opinie, a potem odpowiadaj na wszystkie, także te złe. Nigdy nie kupuj opinii, bo fałszywe da się rozpoznać, a profil można za to stracić.
W jakiej kolejności się za to zabrać
- Profil Firmy w Google, zweryfikowany i uzupełniony. Efekt widać najszybciej.
- Strona internetowa, nawet mała: jedno zdanie, usługi z cenami, mapa, godziny, formularz i strony prawne.
- Media społecznościowe, prowadzone w takim tempie, jakie realnie utrzymasz. Lepiej jeden post tygodniowo przez rok niż dwadzieścia w styczniu i cisza od lutego.
- Połącz je: profil w Google linkuje do strony, strona pokazuje social media, adres i godziny są wszędzie zapisane dokładnie tak samo, znak w znak. Google porównuje te dane, żeby ustalić, że chodzi o tę samą firmę.
"Ale strona to za dużo roboty"
Kiedyś była. Dziś część techniczna to jedno popołudnie: w 1h1app wybierasz szablon swojej branży, zamieniasz teksty i zdjęcia, włączasz mapę, godziny i formularz, wpisujesz dane firmy i pozwalasz wygenerować strony prawne. Siedem dni za darmo, bez karty, a wbudowany licznik odwiedzin działa bez ciasteczek, więc nie musisz nikomu wyświetlać paska zgody.
Dwie rzeczy warto wiedzieć przed startem. Przykładowe teksty w szablonach są po angielsku, bo szablony napisano po hiszpańsku i angielsku, choć interfejs, formularze i strony prawne są po polsku. I tak zastąpisz je swoimi. A prawdziwą pracą nie jest klikanie, tylko wypisanie, co oferujesz, ile to kosztuje i kiedy jesteś dostępny. Na tym zatrzymuje się większość projektów, niezależnie od narzędzia.
Reszta wyborów, razem z kosztami, jest w poradniku dla małych firm.
Częste pytania
Czy fanpage na Facebooku wystarczy zamiast strony internetowej?
Do rozmowy z osobami, które już cię znają, i do bieżących aktualności zwykle tak. Ale fanpage rzadko pojawia się w wyszukiwarce na zapytania o usługę, nie ma miejsca na cennik i formularz, a konto nie należy do ciebie i może zostać zablokowane. Najlepiej mieć oba, ze stroną jako podstawą.
Co daje wizytówka Google małej firmie?
Profil Firmy w Google pokazuje godziny, przycisk połączenia, trasę, zdjęcia i opinie bezpośrednio w wyszukiwarce i w Mapach, bez otwierania jakiejkolwiek strony. Dla firmy lokalnej to zwykle najszybszy efekt z całej obecności w internecie i jest darmowy.
Od czego zacząć: profil w Google, strona czy social media?
Od zweryfikowanego Profilu Firmy w Google, bo działa najszybciej i nic nie kosztuje. Zaraz potem strona, żeby było gdzie umieścić usługi z cenami, formularz i dane wymagane prawem. Media społecznościowe na końcu, w tempie, które faktycznie utrzymasz.
Jak zdobywać opinie w Google bez oszukiwania?
Proś w odpowiednim momencie, zaraz po dobrze wykonanej usłudze, z bezpośrednim linkiem albo kodem QR na ladzie. Odpowiadaj na wszystkie opinie, także negatywne, spokojnie i z propozycją rozwiązania. Kupowanie opinii grozi utratą profilu i zwykle daje się rozpoznać.
Czy adres i godziny muszą być identyczne wszędzie?
Tak, i to jedna z niewielu rzeczy, które naprawdę pomagają w widoczności lokalnej. Nazwa, adres i telefon zapisane dokładnie tak samo na stronie, w Profilu Firmy w Google i w mediach społecznościowych pozwalają wyszukiwarce potwierdzić, że to wciąż ta sama firma.